Brama, którą Europa buduje wspólnie
23 szkoły z dwunastu krajów współpracują przez cały rok szkolny. Podczas Around Europe Festival w Pombal widać efekty tej pracy – od wspólnie budowanego European Arch po nowe partnerstwa na przyszłość.
W warsztacie rośnie drewniana ściana. Jest wyższa od młodych ludzi, którzy przy niej pracują. Duże płyty są docinane, ustawiane i łączone. Pośrodku powstaje półkolisty łuk – przejście przez ścianę.
Kto zna logo Around Europe Festival, może rozpoznać ten kształt. Tam również w centrum znajduje się łukowata brama. Teraz symbol zamienia się w prawdziwą konstrukcję: European Arch.
Od 23 do 25 września w portugalskim Pombal spotka się około 250 młodych ludzi z 23 szkół. Przyjadą z dwunastu krajów: Portugalii, Francji, Niemiec, Hiszpanii, Ukrainy, Grecji, Turcji, Czech, Litwy, Włoch, Finlandii i Chorwacji. Przez trzy dni będą pokazywać, nad czym wcześniej wspólnie pracowali.
Brama dobrze pasuje do hasła festiwalu: „Walls divide. Bridges unite.” – Mury dzielą. Mosty łączą. Co ciekawe, właśnie wielka drewniana ściana niesie to przesłanie. Tyle że ściana nie pozostaje zamknięta. W jej środku powstaje przejście.
Festiwal zaczyna się na długo przed festiwalem
Współpraca szkół nie rozpoczęła się dopiero w Pombal. Przez cały rok szkolny uczniowie, uczennice i nauczyciele pracowali razem ponad granicami – zdalnie oraz podczas europejskich spotkań. W Pombal spotykają się rezultaty tej pracy.
Nie chodzi przy tym wyłącznie o sztukę czy języki obce. Młodzi ludzie wnoszą bardzo różne umiejętności. Jedni kształcą się w budownictwie i projektowaniu, inni zajmują się mediami cyfrowymi, komunikacją, gastronomią czy animacją kultury. Podczas festiwalu pojawią się warsztaty, wystawy, występy i projekty praktyczne. W programie są także sport, robotyka i inne dziedziny STEM.
Młodzież nie jest po prostu gośćmi wydarzenia przygotowanego dla niej przez dorosłych. Uczniowie sami proponują pomysły, współtworzą program i prowadzą warsztaty.
Co właściwie oznacza „mobilność”?
W programie Erasmus+ szybko można natknąć się na dość techniczne słowo: mobilność. Nie chodzi o to, by ktoś był szczególnie ruchliwy. Mobilność Erasmus+ to wyjazd będący częścią wspólnego projektu edukacyjnego. Uczniowie albo nauczyciele mogą na przykład pojechać na kilka dni do szkoły partnerskiej w innym europejskim kraju i tam wspólnie kontynuować pracę.
Takie spotkania należą również do historii poprzedzającej festiwal w Pombal. W ciągu roku szkolnego uczestniczące szkoły nie tylko współpracowały na odległość, lecz także rozwijały wspólne działania podczas europejskich mobilności.
To zmienia sposób patrzenia na trzy dni festiwalu. Pombal nie jest miejscem, w którym współpraca się zaczyna. Festiwal pokazuje to, co przez wiele miesięcy powstawało ponad granicami.
A przy okazji może wydarzyć się coś, czego nie da się w pełni zapisać w żadnym planie projektu: ludzie nie tylko dowiadują się czegoś o innych krajach, lecz naprawdę ze sobą pracują.
Kiedy wszyscy mają na myśli tę samą śrubę
A kto pracuje razem, musi się też porozumieć.
W jakim języku mówi się w europejskim warsztacie „przytrzymaj to”, „trochę wyżej” albo „tak jest dobrze”? Angielski może być wspólnym językiem. Ale przy współpracy młodych ludzi z dwunastu krajów zapewne także wiele innych słów trafia do warsztatów, wideokonferencji, zajęć i rozmów podczas przerw.
Można coś pokazać, wskazać palcem, sprawdzić słowo albo kogoś zapytać. Czasem właśnie to słowo, którego pięć minut wcześniej jeszcze się nie znało, zostaje w pamięci, bo w danej chwili naprawdę było potrzebne.
Czasem wymiana językowa zaczyna się właśnie tam, gdzie nikt nie przygotował listy słówek – bo ludzie chcą wspólnie coś stworzyć.
Dotyczy to nie tylko European Arch. Wspólne projektowanie plakatu, przygotowywanie prezentacji, programowanie, gotowanie, muzykowanie czy organizowanie wydarzenia wymaga różnych umiejętności. Nie każdy musi być dobry w tym samym. Właśnie na tym polega jedna z mocnych stron takich projektów.
Trzy dni, podczas których widać efekty pracy
23 września właściwy festiwal rozpocznie się europejskimi warsztatami, paradą i wieczorem artystycznym. Drugiego dnia odbędą się kolejne warsztaty oraz wieczór poświęcony szczególnie Ukrainie. Ostatniego dnia zaplanowano między innymi europejskie forum młodzieży oraz spotkania służące nawiązywaniu nowych kontaktów między szkołami.
Dzięki temu trzy dni w Pombal stają się czymś więcej niż zwykłą szkolną imprezą. To, co wcześniej było rozproszone między ekranami, podróżami, warsztatami i klasami, nagle znajduje się w jednym miejscu.
Również European Arch przestanie być zbiorem pojedynczych elementów z drewna. Młodzi ludzie z różnych części Europy wspólnie budują wielkie przejście, przez które na końcu naprawdę będzie można przejść.
To wyjątkowo namacalny symbol europejskiej współpracy.
Nie tylko dla 23 szkół
Festiwal podejmuje również większe tematy: pokój, wykluczenie, dezinformację, zrównoważony rozwój i solidarność. Osobna część programu poświęcona jest Ukrainie.
Trzeciego dnia uwaga skieruje się ku przyszłości. W programie są europejskie forum młodzieży, „European Meetings & Partnerships” oraz Erasmus+ Matching Day. Z takich spotkań mogą powstać nowe kontakty, a z czasem również nowe wspólne projekty.
Dlatego Pombal może być interesujące także dla nauczycieli ze szkół, które tym razem nie biorą udziału w festiwalu.
Europejskie projekty szkolne nie muszą pojawiać się jako gotowe pomysły na jakimś biurku w Brukseli. Szkoły mogą same wybrać temat, szukać partnerów i wspólnie zastanawiać się, co mogą wnieść ich uczniowie. Erasmus+ daje możliwości wspierania takiej współpracy.
Nie potrzeba do tego specjalnego „klubu europejskiego”. Wspólny projekt może zacząć się od pracy ręcznej, muzyki lub teatru, robotyki, gotowania, historii, ochrony środowiska, mediów albo języków. Najważniejsze jest to, że młodzi ludzie z różnych szkół robią coś razem.
Dlatego zdjęcia z warsztatu w Pombal mogą być czymś więcej niż relacją z festiwalu. Nauczyciel lub nauczycielka, patrząc na nie, może wpaść na pomysł własnego projektu i zacząć szukać szkoły partnerskiej. Z myśli „Nasi uczniowie też mogliby coś takiego zrobić” może rozpocząć się nowa współpraca.
Wtedy European Arch naprawdę otworzy kolejne przejście.